Istnieje wiele sposobów uruchamiania aplikacji na Androida na komputerach. Dzieje się tak, ponieważ wraz z rozwojem systemu Android użytkownicy komputerów PC dowiadują się, że istnieje wiele aplikacji na komputery z systemem Android, które idealnie pasują do komputerów stacjonarnych. Jest to szczególnie ważne w Linuksie, ponieważ niektóre aplikacje nie są dostępne (takie jak muzyka Amazon, Pandora itp.). W tym artykule pokażemy, jak uruchamiać aplikacje na Androida w systemie Linux za pomocą Google i interesującego narzędzia przeglądarki.
Najlepszym i najbardziej niezawodnym sposobem uruchamiania aplikacji na Androida jest skręcanie Aplikacje na Androida w aplikacjach internetowych Chrome. W związku z tym potrzebujemy przeglądarki Google Chrome. Niestety, dystrybucje Linuksa nie powodują, że przeglądarka Google jest domyślna. Firefox jest zwykle przeglądarką najczęściej wybieraną w większości dystrybucji Linuksa.
Google rozprowadza Chrome dla dwóch głównych formatów pakietów Linuxowych (w szczególności dla DEB i RPM).
Przejdź na stronę Google.com/Chrome i kliknij przycisk pobierania. Wyszukaj "64 bit .deb (dla systemu Debian / Ubuntu)" i kliknij przycisk pobierania. Jeśli używasz 32-bitowego, kliknij ten. Po pobraniu pakietu znajdź go w menedżerze plików i kliknij go dwukrotnie. To otworzy instalator pakietów Debiana.
ZOBACZ CZYTANIE: Sprawdź najlepsze sieci VPN dla Ubuntu, jeśli cenisz swoją prywatność w Internecie.
Jak zainstalować i używać TeamViewer na Linux
Naprawdę szybkim sposobem zdalnego połączenia się z komputerem z systemem Linux bez problemu jest Teamviewer. To popularne narzędzie wśród specjalistów IT. Pod względem oprogramowania trudno go pokonać. Zwłaszcza, że ​​narzędzie oferuje nie tylko szybki i łatwy sposób zdalnego dostępu do komputerów, ale także ułatwia rozmowę z osobą na drugim końcu, współdzielenie plików tam iz powrotem, a nawet zapisywanie połączeń z komputera na później.
5 Znakomitych menedżerów pobierania dla systemu Linux
Pliki są pobierane za pośrednictwem przeglądarki internetowej. Od przeglądarki Firefox, Chrome, Safari po Edge: każdy ma całkiem przyzwoitego menedżera pobierania - a wielu użytkowników jest mniej lub bardziej w porządku z tym, co domyślnie menedżerowie pobierania mają do zaoferowania pod względem funkcji.